Z podróży

R.I.P. Sam Poly – zdjęcie 44 tygodnia, 2014 roku

sam_poly_DSC_2334

Najokrutniejszym żartem Stwórcy jest to,
że nie daje nam żadnego znaku, ile ma się jeszcze życia przed sobą.
Niektórzy oczywiście domyślają się tego, ale się oszukują;
inni nie mając o tym najmniejszego pojęcia
marnotrawią cenne minuty.
Niech Bóg nam wybaczy to marnotrawstwo,
jako że i my musimy wybaczyć Mu naszą w tym względzie niewiedzę.

— Silvina Bullrich

Święto Zmarłych. Czas wspominania bliskich, którzy odeszli. Tych, po których pustki a nawet wyrwy w sercu już niczym nigdy nie zdołamy wypełnić do końca.
Ale to także czas zadumy właśnie nad czasem życia, nad jego skończonością i nieprzewidywalnością…

W tym wpisie jednak pamięć moja pójdzie w nieco innym kierunku.

Czytaj więcej»

U króla Tajlandii – zdjęcie 41 tygodnia, 2014 roku

Pałac Królewski - The Grand Royal Palace

Pałac Królewski – The Grand Royal Palace


Kiedy przemawia złoto, elokwencja jest bezsilna.

— Erazm z Rotterdamu

Wielki Pałac Królewski – chluba nie tylko Bangkoku ale i całej Tajlandii. Był oficjalną rezydencją królów w latach 1782-1946, a Chulalongkorn (Rama V) był ostatnim monarchą, który go zamieszkiwał. Odbywają się tu teraz tylko ważne uroczystości państwowe.

Czytaj więcej»

Kup pan wodę! – zdjęcie 39 tygodnia, 2014 roku

maroko_DSC0099_z

Podróże są jak ożywcza kąpiel dla umysłu, jak rysunek Medei,
który sprawia, że znów jesteś młody.

— Hans Christian Andersen

Jakoś dziwnie ten tydzień zaczął mi się od czwartku… No ale cóż… wciąż pracuję nad lepszą organizacją swojego czasu 😉

Maroko było pierwszym państwem do którego odbyliśmy podróż jako tzw. backpackerzy. Zachęceni porywającymi opowieściami doświadczonego kolegi od lat podróżującego „na własną rękę” (bez korzystania z pomocy biur podróży) postanowiliśmy także sprawdzić swoją odwagę i kupiliśmy jedynie bilety na samolot. Cała zaś reszta była wielką improwizacją…

Czytaj więcej»